Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 kwietnia 2017

Sobotnie porządki

Hejka!

    Wiem, wiem, znów mnie sporo nie było. Dziś też tak szybciutko, bo mieszkanie trzeba "odgruzować" i anioły wymalować i znaleźć czas na relaks, choć to prawdopodobnie w drugim życiu ;) 
     Sobotnie porządki zaczęłam od segregacji zdjęć aniołowych. Troszkę uzbierało się tych solniaczków przez dwa miesiące. Zapraszam Was do oglądania, komentowania. Zajrzyjcie też na moją stronkę na fb CZAR RĘKODZIEŁA

Aniołki dla dwojaczków z okazji pierwszych urodzin






Wielkanocne ozdoby












Parka na 40 rocznicę ślubu




Podziękowania komunijne dla gości






Pamiątka I Komunii Świętej















Mam nadzieję, że Wam się podobało.
Do następnego
Madzia

czwartek, 4 sierpnia 2016

Prace ogrodowe i nie tylko ;)

Halo! 
Jest tu kto?!
Pewnie już o mnie zapomnieliście, ale ja o Was, o blogu i aniołach cały czas myślę i dziś nadrabiam zaległości ;) Co prawda nie obiecuję, że będę zaglądać na bloga tak często jak kiedyś, ale postaram się w miarę możliwości na bieżąco publikować posty.
Troszkę mnie nie było. Przepraszam. Sprawy rodzinne, praca, obowiązki i jak tu znaleźć czas na moje kochane anioły...ciężko. 
Dziś przede wszystkim pochwalę się tym, co pochłania mój i wszystkich domowników wolny czas...nasz ogródek :) Zdjęcia co prawda już nieaktualne, ponieważ większość zbiorów już w słoiczkach.....hmmm powinnam raczej sfotografować przetwory, może następnym razem ;)
Tymczasem nasz ogródek w pełnej okazałości...taaadaaam :)


A z ogródka takie dary jak ogóreczki, pomidorki, buraczki, które wiecznie podgryza nam sarna, marchewa, pietrucha, szczypiorek, koper czy groszek-mój smak z dzieciństwa! Dziś wszystko wygląda zupełnie inaczej, jedne warzywka pną się do góry, inne już dojrzały i nieco oklapły.




Najlepsze wariacje funduje nam kabaczek z cukinią. Te warzywka można jeść na surowo w formie mizerii a także podsmażyć, zapiec, ugotować zupinę czy zaprawić na różne sposoby. Największym moim odkryciem jest keczup z cukinii. Niebo w gębie! Nadaje się na grilla, na sos do spagetti czy pizzy. Jeżeli jesteście zainteresowani, poniżej podaję link


Pierwszą porcję robiłam w Thermomixie na próbę, ale potem zebrało się ze 4 kilo cukinii i kabaczka, więc tylko je zmieliłam, a resztę przyrządziłam według przepisu w dużym garze. Zresztą weekend szykuje się keczupowy - 2 wiadra już czekają. A poniżej zdjęcie jeszcze na krzaczku :) 


A na koniec dynia. Naliczyłam już 4 sztuki, więc będzie się działo :)


Ponadto napaliłam się na dekoracje ze starych, drewnianych skrzynek i palet. Po pomalowaniu 6 skrzyń mój zapał nieco opadł. Przyznaję szczerze, że nie łatwe to zadanie. Na razie marzenie o tarasie z palet z ogromnymi poduchami pozostaje marzeniem, a resztę farby zużyłam na doniczki i kosze wiklinowe. Efekty poniżej.







Na ostatnim "ogrodowym" zdjęciu nasz skalniak, który wymaga jeszcze sporo pracy - coś przywiędło, czegoś narosło zbyt wiele i tak na okrągło. Mam nadzieję, że z roku na rok nasze podwórko i ogród będą wyglądały coraz lepiej. 


A na koniec zaległe (naprawdę zaległe!) anioły, bo kilka sztuk jeszcze z Wielkanocy...




....i duża anielica z tulipanami.





Obecnie robię parkę aniołów na rocznicę ślubu, ponadto mam jeszcze zaległe dwie ślubne pary, ale to już w następnym poście.
Trzymajcie się ciepło.
Madzia